poniedziałek, 23 maja 2011

środa, 18 maja 2011

Dzień Mamy niedługo mamy!

Z tej okazji powstało kilkanaście wzorów kart.
W końcu porozcinałam blok z kolorowymi papierami. Gilotyna, ostrza, papiery poszły w ruch. 
Z wielką przyjemnością wykonuje się z takich materiałów kartki. 
Inspirujące kolorowe wzory aż proszą się o pocięcie, przyklejenie, przeszycie...







Wszystkim MAMOM  życzę wiele radości!


niedziela, 15 maja 2011

Makowa herbaciarka.



Nowy motyw maków: taca !

Taca wykonana techniką decoupage. 
Nowy motyw maków na zamówienie dla Darii.




Nowe łupy!

W końcu udało mi się zakupić długo poszukiwane, wymarzone papiery.
 Całe w eleganckich kolorach - bloki. Papiery Panduro w tzw.Tildowe wzory! 
Są jeszcze takie tkaniny,ale nie wszystko na raz!
Żal będzie mi je rozcinać no i rozstać się z nimi. Póki co wszystkim pokazuję jakie one są piękne, jak bajecznie kolorowe, jakie mają wzory, że są dwustronne, pięknie pachną, niczym świeżo zakupione książki. 
Z drugiej strony znowu są kuszące, by z nich zrobić kartki, albumy, obrazki, udekorować pudełka...

Wam też pokażę!



Prawda! Inspirujące!
 To nie  koniec nowych "łupów" Udało mi się  jeszcze zbunkrować  troszkę kwiatków do ozdabiania przedmiotów w technice scrapbookingu.




A teraz tylko zamknąć się w pracowni, zabrać z sobą zapasy kawy, głośna muzyka i do ROBOTY!!!


wtorek, 10 maja 2011

Album na pamiątkowe zdjęcia I Komunijne!

Album dla Zuzi!




Kartki komunijne.

Kartki z okazji I Komunii Świętej.  
Wykon z papierów z górnej półki!:) Taki slogan...Ale tak na serio serio to podstawa to canson, papiery do scrapbookingu, reprodukcje retro, guziki, sznurki, wstążki i koronki: ostatnio u mnie powróciły do łask koronki elastyczne ( nie wiem, czy to ich "fachowa" nazwa, ale na pewno nie są one bawełniane, ale pełne uroku). Klej i nici do przymocowania czegoś tu i ówdzie. Oczywiście życzenia na odwrocie. Dodatkowo na zamówienie wykonuję kartki z imieniem dziecka oraz datą komunii świętej , na pamiątkę oczywiście:)



















Zaległości!

Dziś odkryłam nową pasję: przeglądanie blogów kulinarnych! 
Pasja podglądania apetycznych zdjęć deserów jogurtowych, muffinek, tart owocowych i tysiąca przepisów
 z użyciem rabarbaru! Nie mogę w to uwierzyć! Wnętrzarskie  blogi wyparły kulinarne specjały!
Nic to, jutro na ogród lecę z rana w poszukiwaniu rabarbaru. Jest na 100% ale nie wiem, czy już zdążył odrosnąć, bo mama upiekła pyszny placek z rabarbarem bez proszku do pieczenia ( przez pomyłkę, to raczej nie jest  nowy przepis).Aczkolwiek ciasto zniknęło w zaskakująco szybkim tempie.
Aparat został w pracowni z magazynkiem zdjęć nowości.
Popsuł mi się pistolet do klejenia, ale znowu malowaniem się zajęłam. Nic tylko w łeb sobie strzelić
Nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć.
Niebawem czeka mnie kilka egzaminów. Chciałabym  wmieścić się dokładnie we dwóch, ale znając życie może się pogmatwać. Więc muszę znaleźć parę chwil na powtórki. 
Noc taka długa, a dzień mija jak nie wiem co, ale zbyt krótko trwa. 
Zaraz wracam z aparatem. Żeby było czym oko nacieszyć!