środa, 27 kwietnia 2011

Zaległości!

Tak właśnie sobie uświadomiłam, żeby nadrobić zaległości to chyba bym musiała całą noc posiedzieć, i do tego intensywnie myśleć... a jak wiadomo, z planowanych rzeczy zazwyczaj nic nie wychodzi, a rano muszę wstać skoro świt! Więc zobaczymy co mi się uda dziś opisać i zamieścić ze zgromadzonych zdjęć. Powstawało dużo, dużo kartek, hm...co jeszcze...muszę odszukać aparat to sobie przypomnę:)

Acha... najpierw relacja po odwiedzeniu giełdy staroci. Zazwyczaj żałuję,że mam taka dużą torbę podręczną:), ale jak zawsze okazuje się niezastąpiona! Już zamek się nie domyka, bo torba przeszła swoje w życiu!




Powstrzymywałam się z "łowieniem" staroci. Chociaż staroci to czasem tam wcale nie było widać, raczej chińszczyzna, buble i tandeta, ale dla wytrwałych, krążących po rzeźni zawsze coś się znajdzie:)

wtorek, 12 kwietnia 2011

Korale i broszki.

W końcu udało mi się zrobić kilka sztuk korali i broszek.
Ostatnio chyba dopadło mnie przesilenie wiosenne połączone z przeziębieniem. Na szczęście minęło, mam nadzieję bezpowrotnie. Tak więc trzeba było nadrobić zaległości. Wystarczyło posiedzieć jedną noc i oto efekty. Zainspirowały mnie materiały: wzory i kolory!


KORALE!












BROCHY!






To by było na tyle. Padam ze zmęczenia! 


poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Wieszaczki dziecięce.

Pracownia dekoratorska wykonuje także na zamówienie wieszaczki dziecięce zdobione decoupage. Dodatkowo mogę wypisać imię dziecka na drugiej stronie wieszaczka.
Koszt takiego wieszaczka z wypisanym imieniem to 16 złotych plus koszty przesyłki. 
Jeśli ktoś chciałby zamówić proszę pisać na meila: pracowniadekoratorska@gmail.com

Przykładowe wieszaczki:

 dla dziewczynki-małej królewny np. z koroną:)



Dla chłopców - piratów!







Anioł dla Ali

Anioł w błękitnych odcieniach.




piątek, 8 kwietnia 2011

Co się dzieje w pracowni?

Nic nie zdradzę, tzn szczegółów. Zaszyłam się i szyję.
Oczywiście foty wkrótce. Długo wyczekiwane,  inspirowane marynarskim stylem. 
Cierpliwości!


Chwilowo pracownia przeniosła się do pokoju. 

A oto jeden z etapów mojej pracy.


Następne to efekt końcowy, z możliwością zastosowania: instrukcja obsługi!:)






wtorek, 5 kwietnia 2011

Ramy, ramki, rameczki...

Odkryłam dziś u mnie w domu!!! cały karton ramek, tzn. już kiedyś to wszystko wyciągnęłam ze strychu, a teraz na nowo odnalazłam! Są bardzo stare i zniszczone czyli takie jakie najbardziej lubię. 
Cóż nie pozostaje mi nic innego jak wyjąć papier ścierny, pędzel, farby  i do roboty! 
Także fotorelacja niebawem.
 Już się sama nie mogę doczekać jak je znowu pod dach do domu upchnę...
A tymczasem jednak wstrzymam się od malowania, bo najpierw szycie, szycie, szycie...
Sprawozdanie wkrótce!

p.s 
kusi mnie od wstawienia jakiejś optymistycznej foty, w ramach inspiracji...przeszukam tylko moje pokłady na dysku...
Dodam, że zdjęcia pochodzą z różnych blogów oraz ze strony www.skonahem.com.









sobota, 2 kwietnia 2011

Serduszka

Serduszka miękkie z bawełnianych tkanin zdobione koronką i cienką kokardką!
Doskonała dekoracja do mieszkań. Błękitne już podarowane, czekają na swoje miejsce w oknie.
Są już same w sobie ozdobą, ale można nimi udekorować tworząc z nich girlandę np, nad lustrem, na półce, dekorując nimi wianek na drzwi. Małe niepozorne serduszka, a tak wiele możliwości!

Serca błękitne z białą koronką.



Retro serca beżowe z białą koronką zdobione guziczkami.




Serca beżowo-biało-fioletowe zdobione koronką i kokardką.

MAŁE


DUŻE






Kur i kogutów u nas dostatek!

Wiosna w pełni!
Kury i koguty zaatakowały nie tylko moją pracownię. 
W piątkowy poranek wybiegły na ogród.




Krążąc czekały na sesję zdjęciową.